Dyrektor Zarządzający
Tomasz Zieliński
Od pracy na placu do zarządzania TD Yards
Tomasz zaczął budować TD Yards w marcu 2017 roku. Nie przyszedł do nas z czystego biura w wieżowcu, tylko prosto z placów przeładunkowych w Sosnowcu i Gliwicach, gdzie przez 8 lat pracował jako kierownik zmiany. Widział tam setki ciężarówek blokujących bramy tylko dlatego, że ktoś źle zaplanował kolejność podjazdów. To właśnie te puste przebiegi i zbędne postoje skłoniły go do otwarcia własnej firmy w Katowicach. Obecnie dowodzi 9-osobowym zespołem, który nie boi się pracy przy rampie, gdy liczy się każda minuta.
Konkret na rampie to podstawa
Dla Tomasza liczy się czas operacyjny, a nie ładne tabelki w Excelu. Jego głównym celem jest to, aby na 43 rampach, którymi obecnie zarządzamy, ruch odbywał się płynnie od 6:00 do 22:00. W 2023 roku osobiście nadzorował projekt dla klienta z branży budowlanej, gdzie udało się skrócić średni czas awizacji o 19 minut. (Szczerze mówiąc, na początku kierowcy kręcili nosami na nowe zasady, ale szybko polubili brak kolejek przed bramą). Tomasz uważa, że raport co 24 godziny to absolutne minimum, żeby utrzymać porządek w dokumentach i na placu.
Zero pustych przebiegów i zbędnych ruchów
W TD Yards Tomasz stawia na prostotę. Jeśli wózek widłowy przejeżdża przez magazyn bez towaru, to znaczy, że tracimy pieniądze klienta. Każdy ruch na terminalu musi mieć swój cel. Tomasz potrafi wejść na plac i w 12 minut wskazać, gdzie powstaje zator. Nie używa przy tym skomplikowanych teorii, tylko patrzy na fakty i zegarek. Dzięki takiemu podejściu nasze operacje cross-dockingowe w Katowicach zamykają się zazwyczaj w czasie o 14% krótszym niż u większej konkurencji.
Yard Management bez zbędnego postoju
Specjalnością Tomasza jest ustawianie logistyki placu w taki sposób, aby 14 lub 15 ciężarówek mogło sprawnie manewrować bez ryzyka stłuczki czy blokowania drogi pożarowej. To on projektuje schematy ruchu dla naszych kluczowych partnerów. W czerwcu 2024 roku wdrożył nowy system obiegu dokumentów papierowych, który ograniczył czas spędzany przez kierowców w biurze obsługi do zaledwie 4.47 minuty. To konkret, który pozwala firmom transportowym planować kolejne trasy bez nerwów.
Uczciwe zasady współpracy
Tomasz nie jest typem handlowca, który obieca wszystko, byle tylko podpisać umowę. Jeśli widzi, że Twojego placu nie da się już bardziej zoptymalizować bez przebudowy ramp, powie Ci to prosto w oczy podczas pierwszej rozmowy na ul. Długiej. Szanuje czas swój i swoich klientów. U nas nie ma ukrytych kosztów ani czekania na decyzję tydzień – Tomasz reaguje na zapytania zazwyczaj w ciągu 3-5 godzin operacyjnych, bo wie, że w logistyce liczy się tu i teraz.